Czwartek, 23 listopada 2017r.

Imieniny: Adelii, Klemensa, Felicyty

Strona główna / 997 / Tajemnicza kolizja

Noc z wtorku na środę

Tajemnicza kolizja

Foto: eLuban.pl

Jak donoszą czytelnicy, w nocy z wtorku na środę, doszło do zdarzenia drogowego z udziałem srebrnego BMW kombi. W sprawie jest kilka niejasności, a lubańska policja udzieliła niezwykle lakonicznej odpowiedzi.

Z informacji, które udało się nam zdobyć, wynika że auto rozbiło się między 2 a 3 rano, na wyjeździe z Lubania w kierunku Przylasku.

Czytelnik, który pragnie zostać anonimowy, twierdzi że owe BMW należy do jednego z funkcjonariuszy policji i to on najprawdopodobniej spowodował wypadek. Każdy może rozbić auto, a w sprawie nie byłoby niczego dziwnego, gdyby nie zamieszanie jakie wywołało zdarzenie.

Na Kamiennej Górze była ogromna akcja policji, a na komendzie się zagotowało - informuje nasz czytelnik.

Według innego czytelnika, o trzeciej w nocy na miejsce ściągano zastępcę komendanta lubańskiej policji, gdyż pojazd mógł zostać skradziony funkcjonariuszowi KPP w Lubaniu, a sprawcy zbiegli z miejsca zdarzenia.

Z informacji, które do nas spływają wynika, że w chwili obecnej ustalane jest czy rzeczywiście doszło do kradzieży pojazdu. Chcąc zweryfikować doniesienia czytelników poprosiliśmy o komunikat w tej sprawie Magdalenę Juźwicką, p.o. oficera prasowego KPP w Lubaniu.

„Tak potwierdzam, iż w Lubaniu  5 lipca br pomiędzy godziną 2:00 - 3:00 rano  miało miejsce zdarzenie drogowe z udziałem pojazdu marki BMW. W chwili obecnej trwają czynności zmierzające do wyjaśnienia okoliczności zdarzenia" – czytamy w odpowiedzi aspirant Juźwickiej.

Otrzymana odpowiedź dalece odbiega od definicji komunikatu prasowego, który powinien zwięźle opisywać co, kto, gdzie, kiedy, dlaczego i jak.
Niestety wiadomość od rzecznik, zamiast wyjaśniać rodzi kolejne pytania.

Autor: red.
comments powered by Disqus