Sobota, 16 grudnia 2017r.

Imieniny: Albiny, Zdzisławy, Alicji

Strona główna / 998 / Strażacy uratowali topiącego się łabędzia

Jałowiec

Strażacy uratowali topiącego się łabędzia

Foto: eLuban.pl

Dziś przed godziną 11. jeden z właścicieli stawów w Jałowcu wezwał strażaków PSP, aby ratowali topiącego się łabędzia.

Ze słów gospodarza wynika, że dziwne zachowanie ptaka zaobserwował już wczoraj.

- Łabędź pływał w kółko po stawie, a szyję jak by mu skręcało. Gdy był zmęczony szukał rozwidlonych trzcin, aby położyć tam głowę. Wokół niego kręcił się partner i ptaki wydawały rozpaczliwe dźwięki. Chodziłem co godzinę zaglądać co z nimi. Kiedy dziś rano przyszedłem nad staw ptak był już tak zmęczony, że głowa wpadała mu pod wodę. Żałuję, że nie zadzwoniłem po pomoc już wczoraj – mówił przejęty gospodarz.

Przybyli na miejsce strażacy bez większych problemów odłowili zmęczonego łabędzia. Wezwany na miejsce weterynarz wstępnie zdiagnozował u ptaka wirusową chorobę, potocznie zwaną „kręćkiem”.

- To najprawdopodobniej paramyksowiroza, choroba wirusowa ptaków, która nie stanowi zagrożenia dla ludzi. W tej chwili przewieziemy ptaka do lecznicy, podamy leki przeciwwirusowe podnoszące odporność, wzmocnimy go kroplówką i będziemy obserwowali – usłyszeliśmy od Piotra Kłosowskiego z lecznicy Keros w Lubaniu. - To typowa choroba ptaków objawiająca się zaburzeniami neurologicznymi, potocznie nazywana „kręciek”.

Informacją, która może potwierdzać chorobę wirusową łabędzi jest ta przekazana przez gospodarza stawu. - W ostatnim czasie zniknęły młode u mnie i na stawie sąsiada, myśleliśmy jednak, że to sprawka drapieżników.

Weterynarz poprosił o obserwację pozostałych ptaków i zgłaszanie podobnych zachowań.

Paramyksowiroza występuje w dwóch postaciach: nerkowej i nerwowej i najlepiej opisana jest na forach gołębiarzy.

„Objawy choroby nerkowej na początku są nieswoiste, podobne do innych jednostek chorobowych. Gołębie stają się apatyczne, płochliwe, siedzą napuszone. Zazwyczaj więcej piją, a co za tym idzie i leją. Pojawia się wodnisty kał, silnie rozrzedzony z dużą ilością białego płynu - złogami moczanów. Kał charakterystycznie otoczony jest obwódką wody. Dzieje się tak dlatego, iż wirus kolonizuje nerki ptaków i doprowadza do ich niszczenia, co objawia się ich dysfunkcją - gołębie leją. Mówimy wówczas o postaci nerkowej Paramyxowirozy. Postać nerwowa tej choroby - tzw. kręciek - objawia się zaburzeniami ze strony układu nerwowego. Gołębie zarażone tą postacią choroby mają w większym lub mniejszym stopniu skręconą szyję, często tak mocno, że uniemożliwia im to pobieranie pokarmu – czytamy na internetowych stronach magazynu hodowców gołębi pocztowych Złoty Gołąb.

Autor: red.
comments powered by Disqus
Uwaga! Oblodzenie- możliwe śliskie drogi. Prośimy zachować ostrożność!