Sobota, 16 grudnia 2017r.

Imieniny: Albiny, Zdzisławy, Alicji

Strona główna / Miasto / Czy ktoś to w końcu posprząta?

Trzy tygodnie po przejściu Orkanu Grzegorz

Czy ktoś to w końcu posprząta?

Foto: eLuban.pl

Od pamiętnego dnia, gdy w Lubań uderzył Orkan Grzegorz minęły ponad trzy tygodnie. Niestety nie wszędzie skutki wichury zostały usunięte.

Przez kolejne dwa tygodnie po orkanie wszystkie służby pracowały nad likwidacją skutków wichury. Usuwano zagrażające bezpieczeństwu ludzkiemu konary i drzewa. Udrażniano drogi łatano dachy, niestety nie wszędzie się to udało.

Orkan powalił kilka drzew przy ul. Kościuszki w pasie drogi wojewódzkiej nr 393. Jako że drzewa zagrażały bezpieczeństwu przechodniów korzystających z biegnącego wzdłuż drogi chodnika, jeszcze w trakcie trwania orkanu teren otaśmowano. Ostatecznie niewiele to dało, bowiem wiatr z taśmą poradził sobie ekspresowo. 

Kiedy przez kolejne tygodnie zarządca drogi nic z wiszącymi nad chodnikiem drzewami nie robił na miejsce ponownie wezwano strażaków. Ci zagrożenie usunęli pozostawiając posprzątanie chodnika zarządcy. W tym przypadku Dolnośląskiemu Zarządowi Dróg Wojewódzkich we Wrocławiu, który czyni to za pośrednictwem Rejonowego Oddziału Dróg Nr 1 w Jeleniej Górze.

Niestety w 23 dni po przejściu Grzegorza nad Lubaniem chodnik przy ulicy Kościuszki wciąż nie nadaje się do użytku. Konary nie stanowią już zagrożenia lecz utrudnienie, które mieszkańcy muszą omijać brnąc w błocie ścieżką wydeptaną w trawniku. Czy i kiedy chodnik zostanie udrożniony nie wiadomo.

Autor: red.
comments powered by Disqus
Uwaga! Oblodzenie- możliwe śliskie drogi. Prośimy zachować ostrożność!