Czwartek, 23 listopada 2017r.

Imieniny: Adelii, Klemensa, Felicyty

Strona główna / Region / Dożywocie dla Dominika?

Bolesławiec

Dożywocie dla Dominika?

Foto: pixabay.com

Kilka tygodni temu, całą Polską wstrząsnęła historia morderstwa w Bolesławcu. 19-letni Dominik poważnie zranił matkę i zabił jej konkubenta. Kulisy ich życia rodzinnego wskazują, że chłopak po prostu nie wytrzymał, a czytelnicy z całej Polski deklarują chęć pomocy Dominikowi.

Dominik od razu przyznał się do morderstwa, sam też otworzył drzwi policjantom, teraz grozi mu dożywocie. Sprawa z pozoru oczywista ma kilka wątków, nic tu nie jest pewne ani oczywiste.

Dominik uczył się i pracował. Od dziecka w domu był alkohol, choć rodzina przyznaje, że na początku Pani Agnieszka (matka Dominika), bardzo się starała to jednak przegrała walkę z nałogiem i pogrzebała swoje i syna szanse na normalne i dobre życie. W efekcie Dominik opiekował się matką alkoholiczką.

W międzyczasie pojawił się na świecie brat Dominika. W jego przypadku instytucje oraz babcia zapewniły mu opiekę i spokojne dorastanie. Dominik zaś jak kamfora rozpłynął się w instytucjonalnym świecie. Warto postawić pytanie, dlaczego jednemu dziecku daje się szanse, a drugie pozostaje w takim domu, bez opieki, środków do życia i bycia?

Mimo wszystko Dominik chciał zmienić swoje życie. Szukał mieszkania, miał pracę, nigdy się nie skarżył i nie narzekał, nie prosił też o pomoc. Tak naprawdę nikt nie wiedział co dzieje się za drzwiami jego mieszkania. Feralnego dnia matka z konkubentem sprzedali cześć rzeczy chłopaka w lombardzie i to przelało czarę goryczy. 6 października Dominik zaatakował matkę i zabił jej konkubenta.

Rodzina i przyjaciele Dominika zgodnie twierdzą, że po prostu nie wytrzymał. Nie wyobrażają sobie chłopaka w więzieniu, wybaczają mu nawet morderstwo. Zresztą nie tylko rodzina i przyjaciele wspierają i współczują chłopakowi. Ludzie z całej Polski zgłaszają chęć pomocy. Również na naszą skrzynkę pocztową otrzymaliśmy prośby o podanie numeru konta, na które można wpłacić pieniądze na pomoc prawną dla 19-latka.

W moim domu pił ojciec. Pił, bił, poniżał, ubliżał. Odejście z tego „domu ” było ulgą, nowym otwarciem, wolnością. Gniew we mnie narastał każdego dnia, z każdym przyjętym policzkiem czy kopniakiem. Kto tego nie przeżył, nie wie o czym mówi. Morderstwo to straszny czyn, ale trzeba chłopakowi pomóc - pisała do nas Pani Elżbieta.

Postępowanie trwa, sąd rozpatrzy sprawę Dominika i wyda wyrok. Jeżeli chcecie wesprzeć 19-latka to Polskie Towarzystwo Psychopedagogiczne w Bolesławcu organizuje zbiórkę pieniędzy i wystosowało petycję o łaskawy wyrok.

Autor: red.
comments powered by Disqus