Piątek, 20 października 2017r.

Imieniny: Ireny, Kleopatry, Jana

Strona główna / Sport / Porażka ze zmianą trenera w tle

Łużyce Lubań

Porażka ze zmianą trenera w tle

W meczu 9. kolejki klasy okręgowej Łużyce Lubań przegrały z GKS Warta Bolesławiecka 1:3. Lubanianie przystąpili do meczu bez Krzysztofa Gajewskiego, z którym zarząd klubu dzień przed spotkaniem z GKS postanowił rozwiązać umowę.

Spotkaliśmy się z trenerem, przeanalizowaliśmy sytuację i postanowiliśmy się rozstać. Dziękujemy trenerowi Gajewskiemu za współpracę - powiedział Zbigniew Orzechowski, prezes Łużyc. Sternik klubu z Lubania nie chciał mówić o przyczynach decyzji. Patrząc na tabelę główny powód wydaje się być jednak jasny. W meczu z GKS Łużyce poprowadził duet Grzegorz Juszczyk - Sławomir Salach.

Gospodarze zaczęli ambitnie, ale to przyjezdni byli bardziej konkretni. Ekipa trenera Krzysztofa Kaliciaka mimo grząskiego i nierównego boiska mądrze rozgrywała piłkę i czekała na swoje szanse. Pierwsza nadarzyła się w 20. min. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do piłki doszedł Leo i strzałem głową wpakował ją przy pierwszym słupku do siatki. W 25. min mogło być 2:0 ale z technicznym strzałem Wojciechowskiego poradził sobie Górski. Młody bramkarz z Lubania dał kolegom sygnał by ruszyli do odrabiania strat. Ze strzałami Kościechy oraz Misiurka poradził sobie Mucha, a następnie piłka po uderzeniu Bojdzińskiego trafiła w słupek. W odpowiedzi w dobrej sytuacji Pełdiak uderzył obok bramki. Po zmianie stron także było ciekawie. Najpierw szczęścia zabrakło Wojciechowskiemu, po strzale którego piłka odbiła się od słupka. Z drugiej strony z rzutu wolnego przymierzył Misiurek, ale bramkarz GKS zdołał odbić piłkę. W 60. min GKS podwyższył prowadzenie. Wojciechowski wykorzystał niezdecydowanie Piaśnika, minął obrońcę Łużyc, dograł piłkę do Pełdiaka i pewnym strzałem pokonał Górskiego. Kwadrans przed końcem mogło być po meczu, ale rezerwowy Pyrka obił piłką słupek. To się zemściło kilka chwil przed końcem kiedy w zamieszaniu piłkę do bramki ekipy trenera Krzysztofa Kaliciaka wepchnął Kościecha. Gospodarzom nadzieje na remis brutalnie odebrał rezerwowy Bernacki.

Cieszymy się z wygranej, ale nie było łatwo. Gospodarze byli zwłaszcza groźni przy stałych fragmenty gry. Gdybyśmy nie odpowiedzieli na gola Łużyc mogłoby być nerwowo. Kluczem do triumfu była walka i realizacja założeń taktycznych - dzielił się spostrzeżeniami na temat meczu Krzysztof Kaliciak, trener GKS. Po meczu GKS zanotował skok w tabeli do czołowej szóstki, Łużyce z kolei okupują dziesiątą lokatę.

Łużyce Lubań – GKS Warta Bolesławiecka 1:3 (0:1)

Bramki: 0:1 Leonardo (20), 0:2 Pełdiak (60), 1:2 Kościecha (87), 1:3 Bernacki (89).
Żółte kartki: Berliński oraz Wojciechowski.
Sędziował: Kamil Snacki.
Widzów: 50.

Łużyce: Górski - Berliński (68 Puzio), Piaśnik, Rogalski, Gawroniuk (58 Grygo), Jonatan (77 Jastrzębski), Misiurek (63 Mandżejewski), Damiao (83 Zawada), Młynarski, Kościecha, Bojdziński. Warta Bolesławiecka: Mucha - Buchowski, Hyjek (74 Bernacki), Pełdiak (77 Kulesza), Kamuda (60 Pyrka), Krzysik, Płachta, Wojciechowski, Leonardo, Hyjek.

W pozostałych meczach 9. kolejki:

Pogoń Świerzawa - Lotnik Jeżów Sudecki 0:1 (0:0)
Gryf Gryfów Śląski - Orzeł Wojcieszów 4:0 (0:0)
Granica Bogatynia - BKS Bolesławiec 1:5 (0:4)
Hutnik Pieńsk - TS Parzyce 0:0
Stella Lubomierz - Cosmos Radzimów 2:2 (2:2)
Woskar Szklarska Poręba - Victoria Ruszów 1:1 (0:0)
Sparta Zebrzydowa - Piast Wykroty 1:7 (0:4)

1. Victoria Ruszów  9  25  22:4
2. BKS Bobrzanie B.  9  19  30:14
 3. Hutnik Pieńsk   9  18  14:14
4. Lotnik Jeżów Sudecki  9  17  18:13
5. Piast Wykroty  9  15  21:12
6. Warta Bolesławiecka   9  15  17:14
7. Cosmos Radzimów   9  15  21:23
8. TS Parzyce   9  14  25:16
9. Stella Lubomierz   9  13  15:11
10. Łużyce Lubań   9  11  14:15
11. Szklarska Poręba   9  10  15:16
12. Pogoń Świerzawa   9  9  10:11
13. Gryf Gryfów Śl.   9  8  16:22
14. Sparta Zebrzydowa   9  7  11:36
15. Granica Bogatynia   9  4  13:25
16. Orzeł Wojcieszów  9  1  11:27

W 10. kolejce (14/15 października) grają:
sobota, g. 14: Ruszów - Gryfów Śl., g. 15: Warta Bolesławiecka - Lubomierz, g. 16: Szklarska Poręba - Parzyce, Bolesławiec - Pieńsk, niedziela, g. 11: Zebrzydowa - Bogatynia, g. 15: Radzimów - Świerzawa, Wojcieszów - Lubań, Wykroty - Jeżów Sudecki.

W niedzielę swoje spotkanie rozegrały również rezerwy Łużyc. Zespół z Lubania w meczu 7. kolejki B klasy (grupa IV) zagrał na wyjeździe z LZS Radostów i wygrał 4:2 (2:1). Wynik meczu w 9. minucie otworzył Konrad Mandżejewski. Gospodarze odpowiedzieli w 27. minucie za sprawą trafienia Sławomira Dąbrowskiego. Minęło raptem 10 minut, a goście znów prowadzili. Ponownie na listę strzelców wpisał się Mandżejewski. Tuż po przerwie prowadzenie gości podwyższył Marek Świderski. Zespół z Radostowa ponownie złapał kontakt w 60. minucie po golu Tomasza Niemirskiego. 5 minut później drugą bramkę strzelił jednak Świderski, zapewniając tym samym drużynie z Lubania zwycięstwo.

LZS Radostów - Łużyce II Lubań 2:4 (1:2)

LZS: Zabielski - Dąbrowski, Jańczak, Kaszta (53 Goszczycki), Kowalczyk, Michoński (61 Cierlik), Niemirski, P. Rosa, M. Rosa, Walada (42 Rzeczkowski), Wolski.

Łużyce II: Kukiełka - Kładnik, Jastrzębski, Puzio, Gawroniuk, Kurdziel, Mandżejewski, Fereniec, Trojanowski, Świderski, Jackiewicz.

W pozostałych meczach 7. kolejki (grupa IV):

LZS Zaręba - Granit Gierałtów 3:5
Orzeł Platerówka - LZS Ręczyn 3:0
LZS Pisarzowice - Piast Czerwona Woda 8:0
Przyszłość Dłużyna - LZS Porajów Kopaczów 2:3
Mecz LZS II Kościelnik - Bielany Biedrzychowice został przełożony na inny termin.
Pauza: Granica Miłoszów.

1. Porajów Kopaczów   7  19  29:8
2. Granit Gierałtów   7  18  30:23
3. Granica Miłoszów   6  16  23:10
4. Orzeł Platerówka   6  12   12:12
5. Łużyce II Lubań  6  11  19:12
6. LZS Pisarzowice   6  10  25:15
7. Przyszłość Dłużyna   7  9  30:30
8. LZS Ręczyn   7  8  14:16
9. LZS Radostów   7  7  14:16
10. Bielany Biedrzychowice   5  6  17:14
11. LZS Kościelnik   5  5  15:18
12. LZS Zaręba   6  0  9:31
13. Piast Czerwona Woda  7  0  8:40

 Następna kolejka (15 października): g. 10: Radostów – Dłużyna, g. 11: Miłoszów – Kościelnik, g. 15: Lubań – Biedrzychowice, Ręczyn – Zaręba, Czerwona Woda – Platerówka, Porajów Kopaczów – Pisarzowice. Pauza: Gierałtów.

Autor: red.
comments powered by Disqus