Poniedziałek, 19 lutego 2018r.

Imieniny: Arnolda, Konrada, Marcelego

Strona główna / Turystyka / Wszedł na zamknięty szlak. Omal nie zginął

O włos od tragedii

Wszedł na zamknięty szlak. Omal nie zginął

Foto: GOPR Karkonosze

Wczoraj goście hotelowi Domu Śląskiego, schroniska u podnóża Śnieżki, zauważyli człowieka osuwającego się Rynną Śmierci. Obywatel Czech może mówić o dużym szczęściu.

„Ratownik dyżurny, o godzinie 16:30 odebrał zgłoszenie od pracownika z Domu Śląskiego, który zauważył przez lornetkę spadającego mężczyznę w Rynnie Śmierci (zbocza Śnieżki). Po dojeździe ratowników, okazało się, że obywatel Czech chcąc skrócić sobie drogę, poszedł zamkniętym szlakiem niebieskim, z którego to osunął się po przewianych śniegach około 200m. Poszkodowany miał bardzo dużo szczęścia, ponieważ tylko z niewielkimi obrażeniami głowy został przekazany Horskiej Sluzbie, a następnie trafił do szpitala.” - czytamy w komunikacie Karkonoskiego GOPR.

Z komentarzy znajdujących się pod informacją wynika, że to goście Domu Śląskiego zauważyli spadającego mężczyznę i poinformowali o tym pracowników schroniska, którzy po sprawdzeniu zgłosili sprawę górskim ratownikom. Jak wygląda Rynna Śmierci i jak prowadzi się tam akcje ratunkowe zobaczycie na filmie ze szkolenia, które miało miejsce zimą 2011 roku.

Autor: red. / GOPR Karkonosze
comments powered by Disqus