Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarki
piątek, 4 kwietnia 2025 05:04
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Zmiana przepisów na razie nie pomogła. Sklepy wciąż próbują oszukiwać

1 stycznia w życie weszło prawo, którego celem jest zwiększenie ochrony klientów. Niestety nawet pod groźbą kary niektórzy sprzedawcy za nic mają nowe przepisy.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta kontroluje przedsiębiorców. Sprawdza, czy stosują się oni do nowych przepisów, wynikających z unijnej dyrektywy Omnibus. Do kilkudziesięciu firm już trafiły pisma ostrzegawcze.

Firmy ponad prawem

Znaczącą zmianą, które weszła w życie wraz z nowym rokiem, jest zobowiązanie sprzedawców do informowania klientów o najniższej cenie produktu lub usługi w ciągu 30 dni poprzedzających promocję. Taki mechanizm ma zapobiec fałszywym obniżkom. Komunikat musi być podany niezależnie od sposobu prezentacji upustu.

Pisma dotyczące możliwych nieprawidłowości we wdrażaniu nowych przepisów UOKiK wysłał już do 40 przedsiębiorców z branży e-commerce. Pod lupą Urzędu znalazły się największe platformy sprzedażowe, w tym sklepy z elektroniką czy ubraniami i drogerie.

UOKiK upomniał m.in.: Allegro, Amazona, Empik, Jysk, Lidla, Media Markt, Media Expert, Reserved, Smyka, CCC, Rossmanna, Sephorę, Zalando i Zarę. Podejrzenia urzędników wzbudziły niejednoznaczne sformułowania w komunikatach o obniżkach oraz próby manipulowania kolorystyką i czcionką, co utrudnia odbiór informacji.

Za nieprzestrzeganie przepisu Państwowa Inspekcja Handlowa może nałożyć na nieuczciwego sprzedawcę karę do 20 tys. zł. Jeśli przedsiębiorca notorycznie narusza przepisy dotyczące informowania o promocjach (co najmniej trzykrotnie przez 12 miesięcy), kara może wynieść nawet do 40 tys. zł. Za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów grozi kara do 10 procent obrotu osiągniętego w roku obrotowym poprzedzającym rok nałożenia kary.

W najbliższych dniach Inspekcji Handlowej mogą spodziewać się placówki stacjonarne. Na początek będą to sklepy tak dużych sieci handlowych jak Kaufland, Biedronka, Dino, Żabka, Lidl i Netto.

Wyjątki od reguły

Nowy mechanizm informowania o obniżkach cen nieco inaczej stosowany jest w przypadku towarów o krótkim terminie przydatności do spożycia i produktów będących w ofercie krócej niż 30 dni. W pierwszej sytuacji sprzedawca musi uwidocznić aktualną cenę i tę sprzed pierwszego zastosowania obniżki. W drugim ma obowiązek podać najniższą cenę od momentu rozpoczęcia sprzedaży. Przepisami nie są objęci sprzedawcy, którzy obniżają regularną cenę bez ogłaszania wyprzedaży lub promocji.

Jeszcze więcej zmian

Nowy rok to nie tylko próba zabezpieczenia klientów przed pseudorabatami, ale także wiele innych modyfikacji prawnych. Należą do nich:

– zobowiązanie przedsiębiorcy powołującego się na recenzje użytkowników do podania informacji na temat sposobu weryfikacji autentyczności opinii,

– możliwość odstąpienia od niektórych umów o świadczenie usług zdrowotnych zawieranych poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość,

– automatyczne unieważnienie umów o świadczenie usług finansowych, zawartych podczas pokazów lub wycieczki,

– wydłużenie do 30 dni terminu na bezpłatne odstąpienie od umowy (w przypadku umów innych niż o świadczenie usług finansowych, zawartych np. w trakcie wycieczki lub nieumówionej wizyty przedsiębiorcy u konsumenta),

– zakaz przyjmowania płatności przed upływem terminu umożliwiającym odstąpienie od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa,

– zakaz podszywania się pod markę i imitowania produktu sprzedawanego w kilku innych państwach Unii Europejskiej, różniącego się od pozostałych funkcjonalnością lub składem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zpis 18.01.2023 07:12
Jeżeli korporacje kłamią i oszukują nie są godne działalności w naszym kraju .Jak widać powinniśmy się zjednoczyć przeciwko takim praktykom . Wszystkiemu winna jest stworzona sztucznie przez obecny rząd bieda .

kibic 17.01.2023 19:46
I CO TU ŚIĘ DZIWIĆ JAK KACZORY RYDZYKI OBAJTKI SAŚINY I RESZTA TEJ SWOŁOCZY ROBI TO SAMO NA OCZACH TEGO CHOREGO KRAJU

Reklama
ReklamaZakład Pogrzebowy Hades S.C. 24/h 600451593, 781791731
Paranienormalni
rajd rowerowy
Pchli targ
jarmark wielkanocny
Jarmark Lubań
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jan-SanTreść komentarza: W obecnych czasach, wszechobecnego internetu i chociażby takich mediów jak eLuban czy strony lokalne na Facebooku - niech sobie zawiaduje gazetą Urząd Miasta w osobie sekretarza. Nie nazywajmy jej "tubą" skoro tubą będzie i dobrze - Urząd potrzebuje mieć medium dla prezentacji swojej pracy, planów i zbierania opinii. Szkoda gdyby uległa "zagładzie:" i odeszła na półki archiwum czy do muzeum.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 22:05Źródło komentarza: Lubań. Rzecznik miasta przejął "Ziemię Lubańską"Autor komentarza: TomaszekTreść komentarza: No to jak sobie Wielki Heros Cnót Wszelakich czyli JaPa2 poczyta te komentarze to się wew grobie przewróci na któryś bok albo na brzuch - to znaczy w niebie... bo głoszą że odszedł do Domu Ojca czyli żyje.... Tylko dziwnym, że cuda ustały.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 21:57Źródło komentarza: Jan Paweł II autorytetem dla młodych? Odpowiadają w sondażuAutor komentarza: Jędrek*Treść komentarza: Od 2014 do 2023 roku regularnie leżała, co piątek, na "moim" stole. Co się potem stało? Smutne.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 21:47Źródło komentarza: Lubań. Rzecznik miasta przejął "Ziemię Lubańską"Autor komentarza: JanTreść komentarza: W kierunku Niemiec ... "0,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu" - w końcu precyzja! wydech x 2,1 = co masz we krwiData dodania komentarza: 3.04.2025, 21:24Źródło komentarza: Pędzili po A4. Jeden po alkoholu, drugi miał na liczniku ponad 210 km/h
ReklamaPowiat Lubań
Reklama