Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarki
czwartek, 3 kwietnia 2025 17:59
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Niemcy przedłużają kontrole graniczne. Polska i Czechy zaniepokojone

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz ogłosił w środę, 12 lutego, że tymczasowe kontrole na wszystkich lądowych granicach Niemiec zostaną przedłużone do 15 września 2025 roku. Decyzja niepokoi Polskę, Czechy i Austrię, które obawiają się utrudnień w transporcie i handlu.
Niemcy przedłużają kontrole graniczne. Polska i Czechy zaniepokojone

Autor: iStock

Bezpieczeństwo i walka z przemytem

Niemiecka minister spraw wewnętrznych Nancy Faeser podkreśliła, że kontrole są konieczne do walki z nielegalną migracją i przestępczością transgraniczną.

Kontrole graniczne pozwalają skuteczniej wykrywać i zatrzymywać przemytników oraz osoby związane z ekstremistycznymi grupami – powiedziała w rozmowie z „Die Welt”.

Dane rządu niemieckiego wskazują, że od momentu wprowadzenia kontroli w październiku 2023 roku:
🔹 zawrócono na granicach około 47 tysięcy osób,
🔹 liczba wniosków o azyl spadła o jedną trzecią,
🔹 aresztowano 1,9 tysiąca przemytników,
🔹 wykryto około 80 tysięcy nielegalnych wjazdów.

Polska, Czechy i Austria wyrażają obawy

Decyzja Berlina spotkała się z krytyką ze strony sąsiednich krajów. Rządy Polski, Czech i Austrii obawiają się, że długoterminowe kontrole negatywnie wpłyną na swobodny przepływ towarów i ludzi.

Rozumiemy konieczność wzmacniania bezpieczeństwa, ale kluczowe jest, aby działania te nie paraliżowały handlu i transportu – podkreślił czeski minister spraw wewnętrznych Vít Rakušan.

Kontrole graniczne, które pierwotnie wprowadzono na granicach Niemiec z Polską, Czechami, Austrią i Szwajcarią w październiku 2023 roku, miały być rozwiązaniem tymczasowym. Teraz wiadomo, że potrwają co najmniej do września 2025 roku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wojtek 13.02.2025 11:00
Inżynierowie i lekarze od Angeli zaleją nas po wyborach prezydenckich, kwestia czasu...

Realista 13.02.2025 15:57
A to zależy kto zostanie Prezydentem RP.

RejuTowie6 13.02.2025 10:44
Ja się pytam gdzie są kontrole po naszej stronie granicy.Dlaczego obecny nierząd tak rażąco działa na szkodę mojej ojczyzny.Niemiec przedłuża kontrolę i będzie przedłużał aż pozbędzie się problemu w postaci Herzliche Wilkommen.

DonOrbano 13.02.2025 17:12
Skoro granicę kontrolują Niemcy to jaką świętobliwą cholerę mamy sie jeszcze angażować. Oni to robią za nas. Nasi od czasu do czasu wyłapują tych co ini wpuszczają do Polski - to znaczy jest układ taki: jak przepuszczają szoszonów i innych ali-agczów to dają do nas cynk do Straży Granicznej a nasi wyjeżdżają im na przeciwko i do kibitki. Ostatnio deportowali kilku Gruzinów o czym była mowa ....

Wania 13.02.2025 10:35
Brawo Niemcy! Ordnung muss sein! czyli Die Ordnung muss erhalten bleiben! Skompromitowanym i durnowatym z lekka PiS-iorom to nie pasuje bo przecież Tusk to Niemiec.

Владимир P. 13.02.2025 16:03
Wania молодец.

Kaczor donald 13.02.2025 09:35
Brak reakcji obecnego rządu to dowod na jego słabość i olewanie problemów obywateli. Podwójne standardy uni Europejskiej na nas się rzucali w sprawie sądów jak byśmy kogoś mordowali a w sprawie naruszenia prawa strefy Schengen noc nikt nie robi

Stańczyk z Lubania 13.02.2025 11:28
To 10 października 2009 roku, w obecności najwyższych przedstawicieli UE, nikt inny tylko sam prezydent, Lech Kaczyński, dokonał ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego. Przypomnę, że rokowania toczyły się w atmosferze sporego napięcia . W ramach negocjacji udało się wtedy Polsce odnieść kilka sukcesów. "Na czternaście spraw, które postawiliśmy, które postawił ówczesny rząd, w trzynastu odnieśliśmy sukces" - podsumował wtedy z dumą Lech Kaczyński. Jedną z tych spraw był tenże zapis, z którego jak tu stoi w artykule - skorzystali niedawno Niemcy (wprowadzane czasowe kontrole na wszystkich lądowych granicach Niemiec). Ten fakt jest krytykowany przez tych , co nie wiedzą, że to jest ważne osiągnięcie polskiego prezydenta. Czyli zachowanie suwerenności każdego państwa w podejmowaniu decyzji, w unijnej zbiorowości. Warto przypomnieć tu o tym niektórym , niekumatym chociaż ze swadą komentującym.

Wolter 13.02.2025 17:15
Reakcja jest i efekty też - ale nie jesteś wtajemniczony i bzdury wypisujesz... Popytaj w Straży Granicznej jeżeli będą chcieli ci wyjawić... Bo to wielka tajemnica wiary!

Marek 13.02.2025 09:16
Donald już klepnął że teraz inżynierowie z Afryki będą do nas przewożeni, tylko trzeba poczekać na wybory tęczowego Rafałka i zacznie się exodus do Polski, pobicia i gwałty staną się tak powszechne że media już o nich nawet pisać nie będą. Uśmiechamy się szeroko !!!

Jędrek* 13.02.2025 09:07
Każde państwo korzysta z zapisów , które widnieją pod wspólnie podpisanym paktem. Gdy zachodzą przesłanki-nie powinno to być zaskoczeniem. Działa przecież w obydwie strony! Pozdrawiam zaglądających!

BRAUN2525 13.02.2025 10:59
Jedrula byku o co Ci chodzi znowu ?????

Obserwator1 13.02.2025 12:54
Tylko dlaczego nasze państwo nie korzysta z tych zapisów! Powinno też robić kontrolę wjeżdżających do Polski czy w nieoznakowanych pojazdach nie wwozi się niewygodnych reemigrantów do Polski i wypuszcza się dalej od granicy bez formalnego zgodnie z prawem przekazania! Ale jak obecny ,, rząd polski,, jest wasalem niemieckiego to nic dziwnego!

Jędrek* 13.02.2025 14:46
Tu odpowiedź można znaleźć, śledząc komunikaty strony internetowej Straży Granicznej. Na tym portalu na tak zadane pytanie, mało kto odpowie. Na przykład do odprawy, na wyjazd z Polski, w Korczowej 8 lutego zgłosił się 36-letni obywatel Niemiec. Podczas kontroli cudzoziemiec podróżujący samochodem osobowym przedstawił m.in. prawo jazdy wydane rzekomo w Polsce. Z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu strażnicy graniczni wykryli, że dokument jest nieprawdziwy. Brakowało w nim wielu zabezpieczeń. Cudzoziemiec przyznał się do wykorzystania fałszywki i dobrowolnie poddał karze grzywny w wymiarze 2 tys. złotych. Dalszą podróż kontynuował w fotelu pasażera.Czemu wypuścili? Z kolei 7 lutego na przejściu granicznym w Malhowicach mundurowi z SG wykryli podrobione stemple polskiej kontroli granicznej. Rzekome podróże 48-letniej obywatelki Ukrainy odbyły się przez przejścia graniczne w Hrebennem i Medyce. Cudzoziemka usłyszała zarzut wykorzystania fałszywych dokumentów, do czego się przyznała i dobrowolnie poddała karze 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres próby dwóch lat. Po zakończonych czynnościach kobieta wyjechała do Ukrainy. Czemu wypuścili? Są inne sposoby by postawić tamę i wyłapywać "nielegałów" na terenie Polski. Codziennie SG i WP zatrzymuje 200-300 takich osób. W skali kraju to kropelka w morzu. Na zachodniej granicy to już problem . Pozdrawiam zaglądających !

Tadek_jadek 13.02.2025 17:19
Kontrola jest a ty i tobie podobni paplacze nie muszą wiedzieć na czym to polega. Ważne że od czasu do czasu Straż Graniczna wyłapuje i do kibitki...

Reklama
ReklamaZakład Pogrzebowy Hades S.C. 24/h 600451593, 781791731
Paranienormalni
rajd rowerowy
Pchli targ
jarmark wielkanocny
Jarmark Lubań
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaPowiat Lubań
Reklama