Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarki
piątek, 4 kwietnia 2025 22:31
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaCentrum Drewna Gryfów - Profesjonalny skład drewna

Nowa lista refundowanych leków. Zniknie kilka pozycji

Lista refundowanych leków to temat, który od zawsze budzi kontrowersje. Kolejne wprowadzane zmiany powodują dyskusję wśród pacjentów. Jedni cieszą się, że w walce o zdrowie poczują ulgę finansową, inni ubolewają, że w obliczu ciężkiej choroby, muszą dodatkowo borykać się z potężnymi wydatkami. Od lipca obowiązywać będzie nowy spis preparatów z dopłatą.
Nowa lista refundowanych leków. Zniknie kilka pozycji

Autor: iStock

Powróci lekarstwo na raka piersi

Z informacji, do których dotarł SuperExpress, wynika, że ze zmian ucieszą się przede wszystkim kobiety chorujące na raka piersi. W maju Ministerstwo Zdrowia podjęło decyzję o usunięciu pomocnego im leku z listy tych refundowanych. Po głośnych słowach krytyki ze strony społeczeństwa, resort postanowił przywrócić go do spisu refinansowanych specyfików. Zaktualizowana lista ma być też powiększona o kilka nowych terapii. Ze zmian cieszą się m.in. chorzy na niedrobnokomórowego raka płuca.

Coś za coś

Nadchodzące zmiany dla jednych będą wsparciem, dla innych zaś sporym obciążeniem. Od 1 lipca lista refundowanych leków ma zostać poszerzona o preparaty, które swoje zastosowanie znajdują w leczeniu onkologicznym. Skorzystają też pacjenci z rakiem płuc oraz plamką oczną cukrzycową. Niestety ucierpią inni. Wycofane zostaną refundacje na niektóre terapie oraz leki dla chorych na guzy kości, czerniaka skóry i błon śluzowych, szpiczaka plazmocytowego.

Ile kosztują specjalistyczne lekarstwa?

Denosumab to substancja czynna leku na guza kości, sprzedawanego pod nazwą Prolia. W 100 proc. odpłatności kosztuje ponad 600 zł.

W przypadku innych specyfików, w grę wchodzą niebagatelne kwoty, bo np. preparat odpowiedzialny za leczenie szpiczaka, który ma zniknąć z listy leków refundowanych, kosztuje nawet ok. 20 tys. zł. za jedną dawkę. Przykładowy schemat dawkowania daratumumabu to jeden zastrzyk tygodniowo przez pierwsze dwa miesiące. Po tym okresie dawkę zmniejsza się kolejno do jednego zastrzyku najpierw co dwa, potem co cztery tygodnie, aż do momentu, kiedy nastąpi poprawa zdrowia. 

Ipilimumabum dostępny pod nazwą Yervoy, stosowany w leczeniu czerniaka, kosztuje nawet ok. 80 tys. zł. za jedną dawkę.

SuperExpress uspokaja jednak, że na chwilę obecną wszystkie zmiany są jedynie projektem, który może ulec jeszcze zmianie. „W ostatecznej wersji leki mogą jeszcze wrócić na listę.” – cytuje gazeta tłumaczenie Ministerstwa Zdrowia.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
rajd rowerowy
Pchli targ
jarmark wielkanocny
Jarmark Lubań
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: GumiśTreść komentarza: Temida widzę wiedzą twoja opiera się o artykuły tv internet (ślepi i głusi) to zapomniałaś o alkocholu co tam się dzieje w niektórych zawiłych relacjach kto nie widział nie był to nie wie.Data dodania komentarza: 4.04.2025, 17:08Źródło komentarza: Posłowie chcą uzbroić Polaków. Dostęp do broni ma być prostszyAutor komentarza: TemidaTreść komentarza: Projekt przewiduje pozbawienie policji tej kompetencji? Jako argument przywołuje się to, że nie ma ona odpowiednich kwalifikacji do podważania opinii specjalistów. A właśnie, że ma. Posiada wiedzę, kto działał i nadal działa niezgodnie z polskim i międzynarodowym prawem, łamiąc je, kto jest notowany w "przestępczych gangach" , ale nie został złapany dotąd, na dokonaniu przestępstwa i ukarany.. Wyłączenie roli policji w opiniowaniu, to potężny krok w tworzenie przez polityków przeogromnego zamętu i realną przesłankę w otrzymaniu pozwolenia, przez początkujących, lub skrytych przestępców. A wiem, co piszę. .Data dodania komentarza: 4.04.2025, 16:58Źródło komentarza: Posłowie chcą uzbroić Polaków. Dostęp do broni ma być prostszyAutor komentarza: WoKanTreść komentarza: Kolejny pałac, kolejnego księcia, kolejnej spółki Wieczorka 😔 A zapłaci Pani, zapłaci Pan, zapłacimy MyData dodania komentarza: 4.04.2025, 16:37Źródło komentarza: LPWiK zmienia siedzibęAutor komentarza: LubaniakTreść komentarza: Piszecie o jakichś ościennych powiatach, a dlaczego nie napiszecie o zeszłotygodniowych wydarzeniach w Lubańskim starostwie? Jakiś naćpany koleś ukradł pracownicy tablice rejestracyjne, a później na tych tablicach przyjechał rejestrować samochód. Policja wyprowadziła go w kajdankach, a do tego wyszły jeszcze jakieś "fanty".Data dodania komentarza: 4.04.2025, 16:33Źródło komentarza: Miał prawo jazdy od czterech miesięcy – stracił je na trzy
ReklamaPowiat Lubań
Reklama