Mężczyzna działał w Bolesławcu we wrześniu i październiku 2024 roku. Zaczęło się od znalezienia w parku dowodu osobistego. 36-latek mając cudze dane posłużył się nimi i zawarł pierwszą umowę na zakup telefonu. Otrzymany towar od razu sprzedał w lombardzie. Powodzenie przy pierwszej transakcji zachęciło oszusta i próbował jeszcze 50 razy zawierać umowy ratalne na sprzęt elektroniczny na inne osoby. W ten sposób zdobył 5 telefonów komórkowych i laptopa.
Funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą bolesławieckiej jednostki zatrzymali sprawcę.
Przez 2 miesiące popełnił ponad 50 czynów. 6 oszustw było skutecznych, a w ten sposób zdobył 5 telefonów komórkowych i laptopa. Łącznie straty wyceniono na ponad 11 tysięcy złotych. Pozostałe czyny to usiłowania oszustwa, gdyż próby wykorzystania cudzych danych nie powiodły się, ponieważ mieszkaniec Bolesławca nie przeszedł pomyślnie próby weryfikacji lub autoryzacji. - poinformowała asp. szt. Anna Kublik-Rościszewska, oficer prasowa KPP w Bolesławcu.
Bolesławieckim policjantom udało się odzyskać laptopa o wartości 2 tys. zł, natomiast telefony sprawca wcześniej już sprzedał w lombardzie.

36-latek miał już na swoim koncie przestępstwa z wykorzystaniem cudzego dokumentu, dlatego teraz usłyszał zarzut jako recydywista, co oznacza, że za popełnione czyny grozi mu zwiększony wymiar kary - nawet 12 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo podejrzany był osobą poszukiwaną i od razu po usłyszeniu zarzutów trafił do zakładu karnego na 1 rok i 3 miesiące. - podsumowała policjantka.
Napisz komentarz
Komentarze